„Skradziona pamięć” – historia Bronisława Chwalczuka
Wczoraj seniorzy biorący udział w mobilności ponadnarodowej w VFBQ Bad Freienwalde e.V. w ramach projekt projektu „Odzyskiwanie wspomnień – międzynarodowa mobilność seniorów śladami pamięci” (program Erasmus+, 2025-1-PL01-KA122-ADU-000307088) wzięli udział w wyjątkowej opowieści jednej z uczestniczek.
„Kiedy coś zostaje ukradzione – trzeba tego szukać. A pamięć o moim ojcu została skradziona.”
Tymi słowami rozpoczyna swoją poruszającą opowieść uczestniczka projektu poświęconego ofiarom nazistowskich obozów koncentracyjnych. Opowieść ta dotyczy jej ojca – Bronisława Chwalczuka, który w czasie II wojny światowej był więźniem dwóch niemieckich obozów koncentracyjnych: Stutthof (numer obozowy 17111) i Sachsenhausen (numer 53058).
Bronisław Chwalczuk był elektromonterem, z zawodu technikiem, a przed wojną pracował jako zawiadowca stacji kolejowej w Łapach. Pochodził z Podlasia, urodził się w 1912 roku. Był jednym z tych, którzy mimo młodego wieku zostali szybko uznani za wartościowych pracowników – zarówno przez Polaków, jak i wrogie siły okupacyjne. Trafił do obozu w Stutthofie po tym, jak Niemcy dowiedzieli się o jego działalności sabotażowej – zatrzymywał transporty wojskowe, a także umożliwiał działania ruchu oporu w ukrytej bocznicy kolejowej. Wśród jego współpracowników znalazł się jednak donosiciel – młody Polak, który przekazał informacje gestapo. To doprowadziło do aresztowania Chwalczuka i jego późniejszej deportacji.
Pobyt w obozach koncentracyjnych, trwający trzy lata i siedem miesięcy, był dla niego czasem niewyobrażalnych cierpień, a jednocześnie niezwykłej odporności psychicznej. W Sachsenhausen, dzięki swojemu zawodowi, został skierowany do pracy w zakładach lotniczych Heinkla, gdzie – jak opowiada jego córka – więźniowie celowo uszkadzali produkowane silniki, wsypując do nich cukier jako formę cichej dywersji.
Ojciec powrócił do Polski dopiero w 1945 roku, po wyzwoleniu obozu przez wojska alianckie. Choć oficjalnie uznaje się, że Sachsenhausen został wyzwolony 22 kwietnia, on sam zawsze świętował 1 maja jako dzień wyzwolenia – być może tego dnia Amerykanie przerwali tzw. marsz śmierci, w którym uczestniczył, prowadzący z obozu do Schwerina. Po wojnie odmówił emigracji do Ameryki czy Brazylii, tłumacząc, że chce wrócić do rodziny na Podlasiu.
Wrócił skrajnie wychudzony, chory na gruźlicę, z traumą, która prześladowała go przez całe życie. Nocami budził się z krzykiem, mówiąc po niemiecku: „Jawohl, Oberleutnant, meine Nummer ist 53058!”. Wspomnienia obozowe nie opuszczały go do końca życia. Nigdy nie opowiedział córkom, jakie rzeczy osobiste mu odebrano – jeśli w ogóle coś mu odebrano – dlatego dziś rodzina nie może wystąpić o zwrot pamiątek w ramach projektu #StolenMemory. Pamięć o nim została – jak mówi jego córka – „zabrana, skradziona”.
Ojciec próbował spisać swoje wspomnienia w zeszycie z płóciennymi okładkami, jednak tuż przed śmiercią postanowił go spalić. Pozostały jedynie fragmenty – wspomnienia córki, dokumenty, zdjęcia, zniszczona legitymacja więźniarska i obrączka z numerem, którą w przypływie rozpaczy wyrzucił przez balkon.
Dzięki projektowi „Archiwum Pełne Pamięci”, dokumenty ojca zostały przekazane do zasobu archiwalnego Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie. Sygnatura akt to m.in. IPN BU 4164/170 oraz IPN BU 4167/171 (dotyczy również Heleny Chwalczuk, matki narratorki). Obecnie można je przeglądać na stronie internetowej IPN w ramach inicjatywy dokumentowania losów ofiar represji totalitarnych.
Dla córki, która dziś dzieli się swoją historią ważne jest jedno: by pamięć nie została zapomniana. Bo skradziona pamięć – jak mówi – to nie tylko pamiątki materialne, ale przede wszystkim historie, które muszą zostać opowiedziane.
Dziękujemy.
Działania są finansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Erasmus+.
Typ akcji: AKCJA 1 Mobilność dorosłych osób uczących się i kadry edukacji dorosłych - projekty krótkoterminowe (KA122-ADU)
Tytuł projektu: Odzyskiwanie wspomnień – międzynarodowa mobilność seniorów śladami pamięci.
Numer wniosku: 2025-1-PL01-KA122-ADU-000307088






